Niewłaściwa reprezentacja spółki z o. o. jako udziałowca drugiej spółki z o. o.

Wyobraźmy sobie następującą sytuację:
zakładamy spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, której udziałowcem będzie inna spółka z o. o. – w internetowym trybie S24, aby zwyczajnie zaoszczędzić trochę czasu. Wbrew naszym oczekiwaniom wszystko nieco się wydłuża, bo otrzymujemy postanowienie referandarza sądowego dotyczące niewłaściwej reprezentacji spółki-udziałowca z wezwaniem do uzupełnienia braków. Co wtedy zrobić?

Tego typu sytuacje zdarzają się najczęściej, kiedy zachodzą rozbieżności między osobą właściwą do reprezentacji spółki-udziałowca wskazaną w Krajowym Rejestrze Sądowym, a osobą podaną jako właściwa przy tworzeniu nowej spółki z o. o. w trybie S24.

Przyczyny mogą być różne . Dla przykładu – podjęto uchwały o odwołaniu członka zarządu i powołaniu na jego miejsce nowego, który od dnia podjęcia może już spółkę reprezentować, ale nie został jeszcze wpisany do KRS. Inny przypadek do wskazanie jako osoby właściwej do reprezentacji spółki-udziałowca pełnomocnika, którego (w przeciwieństwie do prokurenta) nie ujawnia się w rejestrze przedsiębiorców.

Jak wspomniano we wstępie, w takich przypadkach referendarz sądowy wzywa nas do uzupełnienia braków. Jeśli mamy wątpliwości, jakie dokumenty należy przedstawić, można zadzwonić do Wydziału Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego danego Sądu Rejonowego i tam po kilku przełączeniach między pokojami uzyskać szczegółowe informacje.

Zwykle wytarczy, że już w wersji papierowej złożymy do Sądu oryginały protokołu ze zgromadzenia wspólników oraz podjętych tam uchwał o odwołaniu członka zarządu oraz powołaniu nowego członka zarządu, wraz z potwierdzeniem nadania tych dokumentów do Wydziału Gospodarczego KRS Sądu właściwego dla spółki-udziałowca i dowodem wniesienia opłaty sądowej (w wysokości 350,00 złotych).

Co ciekawe, choć postępowanie z trybu S24 przechodzi do papierowego i sekretariat Sądu zapewnia, że oznacza to kika tygodni oczekiwania na list polecony z postanowieniem o wpisaniu nowej spółki z o. o. do KRS bądź odmowie takiego wpisu, wcale nie musi tak być.

Są Sądy, którym taką sprawę udaje się rozstrzygnąć – i to pozytywnie dla wnioskodawcy – w ciągu 7 dni, w dodatku informując o tym nie listem poleconym, a przez system elektroniczny trybu S24.

 

Autor tekstu: Patryk Szulc
Źródło informacji: Inf. własna